Przejdź do głównej zawartości

Posty

Witajcie! Dziś ostatni odcinek opowiadanie, jutro ukaże się w całości. Później dwie humoreski i nowe opowiadanie [ o niewiernej żonie] " Daj kurze grzędę" i nowa porcja wiedzy o ziołach. Trzy pierścionki 6 Przywieźliśmy kiedyś sporo biżuterii, przeważnie ze złota. Sprzedawaliśmy nasz towar na miejskim bazarku. Ruch był spory; jakiejś klientce bardzo podobał się pierścionek z pięknym szafirowym oczkiem – oglądała, kaprysiła, żeby ją zachęcić do kupna, ja nałożyłam pierścionek. Nałożyłam, ale ze ściągnięciem były kłopoty. Pod wieczór, gdy zwinęliśmy stoisko mój Mateusz pocałował mnie czule i szepnął – zostaw sobie ten pierścionek i traktuj jako zaręczynowy.   Serce zadrżało wtedy we mnie, ale odpędziłam złe myśli. Parłam do ślubu, w zasadzie nic nie stało na przeszkodzie.   Kupiliśmy domek i w szybkim tempie urządzaliśmy, tu miało być nasze wesele. Spodziewałam się dziecka. Mateusz drżał o mnie.; doświadczałam całego morza czułości, opieki i troski.   Te...
5 września 2018r. Witajcie!  Wczesną wiosną warto nasuszyć kwiatów i liści podbiału. Łagodzi kaszel, działa wykrztuśnie, przeciwskurczowo, zwalcza bakterie. Trzy  pierścionki 5 Towarzystwo było wesołe, zaradne; w sztuce handlowania biegłe , a ja   pojętną uczennicą i w rezultacie sporo zarobiłam i wspaniale się bawiłam. Wciągnęłam się w to i jeździłam ze stałą paczką przez rok. Sprzedałam swoją kawalerkę i kupiłam większe mieszkanie, trochę odłożyłam na samochód, no i poznałam sympatycznego pilota wycieczek. Mocno trzymałam uczucia w ryzach, a serce nie sługa – mówiło, że znów pokochało. On był wdowcem, stracił żonę w wypadku, sam cudem ocalał, utykał tylko na nogę. Był małomówny, zamknięty w sobie; może też starał się trzymać uczucia na wodzy.   Tylko po co? Nie byliśmy zbyt młodzi, by wybrać pochopnie, ani zbyt starzy, by nie stracić głowy. Właśnie nastała słodka, ciepła wiosna i uczucie znienacka zawładnęło nami. To już nie była nadzieja – to była ni...
4 września 2018r. Witajcie!  Wrotycz zwalcza robactwo -kleszcze, pluskwy, wszy, pchły i tp. Ostrożnie stosowany leczy reumatyzm i zwiększa odporność na choroby. Trzy pierścionki 4 -          Kochaj Stefanku swoje mebelki, dywany, porcelanę i kryształy; nie wpuszczaj tylko do swego wychuchanego gniazdka żadnej kobiety, bo ci jeszcze coś potłucze!    Następnego dnia, przez posłańca odesłałam mu pierścionek zaręczynowy. Żeby nie świecić oczami przed koleżankami, wzięłam sobie parę dni urlopu i pojechałam do mamy. Zastanawiałam się, czy powiedzieć, co zaszło.     Mama wiedziała o moim związku ze Stefanem i rzec można -   kibicowała nam. Zapytała, więc opowiedziałam, jak było. Długo milczała zasmucona, po czym rzekła: -             Widzisz Basiu, ty wszystko chcesz sama zdobyć, ustanowić poukładać. A to trzeba powiedzieć tak – Panie Boże oddaję ci moje życie,...
3 września 2018r. Witajcie!  Jemioła to krzewinka pasożytująca na innych drzewach.. Pomaga przy miażdżycy, obniża ciśnienie krwi, pomaga przy zawrotach głowy, leczy wątrobę. Musi być stosowana pod kontrolą lekarza. Trzy pierścionki 3   Pokłóciłyśmy się tak, ze przez długie tygodnie nie miałyśmy ze sobą kontaktu. Odczuwałam to bardzo boleśnie, gdyż teraz nie dość, że ojciec się mną nie interesował, nie dość, że narzeczony mnie rzucił – to jeszcze matka potępiła i zostawiła samej sobie. Pozostał uraz i długi czas stroniłam od mężczyzn. Mama znów dzwoniła regularnie i próbowała zmienić moje nastawienie, tłumacząc, że ten właściwy na pewno kiedyś stanie na mojej drodze.   Jak każda młoda kobieta chciałam mieć rodzinę dzieci, przytulny dom; toteż, gdy zjawił się w naszym urzędzie niezwykle przystojny, dystyngowany pan Stefan nie mogłam nie zwrócić na niego uwagi.   Przeprowadzał kontrolę nie gardząc wspólnymi z załogą śniadaniami z kawą i słodkościami. Wł...
2 września 2018r. Witajcie! Nostrzyk lekarski kwitnie na żółto; jest też kwitnący na biało, ale ten nie leczy. Pięknie, choć specyficznie pachnie. Zmniejsza krzepliwość krwi, goi rany, wzmacnia żyły, uspokaja, usuwa siniaki.  Trzy pierścionki 2 -          No, niechby się Marzena dowiedziała, jej nie byłoby do śmiechu!   Marzena, to narzeczona Bogdana, ślub był zaplanowany na wiosnę, kiedy to chłopak wyjdzie z wojska. Poznałam tę panienkę wieczorem na dyskotece. Tuliła swego żołnierzyka, czule mu coś szeptała, ukradkiem całowała, a on spoza jej ramion wciąż spoglądał na mnie. Następnego dnia kradliśmy chwile, by ze sobą pobyć, porozmawiać, by się choć dotknąć. Odczuwałam   ze wszystkich stron wrogość domowników, zdawałam sobie sprawę,   ,jak bardzo tu jestem zbędna i czym prędzej wyjechałam.     Bogdan jednakże zdobył mój adres i na najbliższą przepustkę przyjechał do mnie. Tłumaczyłam, że jestem sporo ...
1 września 2018r. Witajcie!  Najpiękniejsze ziółko, urzeka wyglądem i zapachem - konwalia majowa.  Ma nie tylko urodę, ale i niezwykłą moc - leczy choroby serca. Nie można jej stosować samodzielnie, bo jest zarazem silną trucizną. Wykorzystywana do produkcji leków i w przemyśle perfumeryjnym  Trzy pierścionki Jestem realistką twardo stąpającą po ziemi. Ale nastał dla mnie trudny czas -   rodzice się rozwodzili i choć miałam dwadzieścia pięć lat, ciężko to przeżyłam. Nigdy wcześniej nie uległam namowom, czy to koleżanek, czy natrętnych Cyganek i nie   wróżyłam sobie. A teraz, znękana, chciałam pociechy, że w przyszłości będzie lżej, jak obecnie. Dlatego przystałam na propozycję starej Cyganichy i pozwoliłam, by mówiła mi, co mnie czeka.   Wkrótce zapomniałam o tym, co mi naopowiadała, to jedno wryło mi się w pamięć:     - Trzy razy błyśnie na twoim palcu pierścionek zaręczynowy, ale ślubu nie będzie...Obrączka? – Co z tą obrączką ? N...
31s sierpnia 2018r. Trzcina na wietrze [ w oparciu o prawdziwą historię] Było upalne lipcowe popołudnie. Dziewczyna siedziała na ławeczce i czekała na autobus. Trzymała, Jak wiejskie babcie ,torbę z zakupami na kolanach i jak wiejskie panienki przyjechała do miasta po zakupy w butach na wysokich obcasach. Strój też miała jakiś pretensjonalny, ale była ładna i nie zwracała na Romana najmniejszej uwagi -   co się rzadko   zdarzało. Do tego okazało się , że jadą tym samym autobusem, wysiadła po drodze, w małej wiosce, więc wiedział, gdzie jej szukać. Systematycznie jeździł na dyskoteki w okolicznych miejscowościach i szukał panienki – na darmo. Już prawie zrezygnował, kiedy zapytany mimochodem kolega zaczął coś kojarzyć. -         To pewnie od pani Marty, te dziewczyny nie chodzą na dyskoteki. Roman nie znał pani Marty. Okazało się, że to emerytowana, samotna nauczycielka; mąż zmarł, jedyna córka wyjechała do Anglii, więc ona nawiązał...